Lipa i miód

Połączenie lipy i miodu daje zawsze znakomite rezultaty lecz jeśli bazą dla niego jest cejlońska herbata BOP1 to efekt jest po prostu piorunujący. Nawet osoba, której mniej popularne herbaty są całkiem obce będzie w stanie bezbłędnie rozpoznać jej susz po silnie miodowym zapachu. Wbrew pozorom, po zaparzeniu (3-5 minut z wykorzystaniem wrzątku) napój wcale nie jest bardzo słodki i doradza się generalnie by filiżankę dosłodzić jedną płaską łyżką cukry, szklankę dwiema łyżeczkami.

Sekretem herbaty Lipa i miód są zawarte w niej kwiaty. Niezwykły, roślinny smak to efekt naturalnie obecności kwiatów lipy lecz bez dodatku płatków słonecznika i rumianku nie miałaby ani takiego smaku ani aromatu. Miód jest zwieńczeniem całej kompozycji – łączy wszystkie składniki harmonijnie samemu pozostając poniekąd w drugim szeregu.

Przy zaparzaniu herbaty Lipa i miód powinniśmy stosować jedną łyżeczkę suszu na filiżankę, dwie na szklankę.

Wyjątkowo ciekawie to połączenie prezentuje się właśnie na bazie herbaty BOP1 czyli uzyskiwanej z dojrzałych, grubych liści krzewu herbacianego. Dają one bowiem najpełniejszy smak, jaki może uzyskać czarna herbata. Jej walory smakowe zawarte są w końcu głównie we wnętrzu liści a nie na ich brzegach. A cejlońska herbata walorów smakowych ma bardzo dużo dzięki wyjatkowemu klimatowi, w którym rośnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

66 − = 57